Dżungarek czy Campbella? Cz. 1: Środowisko i informacje ogólne.

Pierwszy wpis cyklu dotyczącego różnic pomiędzy dwoma bardzo podobnymi gatunkami 🙂

Na początek linki do wpisów, gdzie pojawiły się pewne przesłanki na temat obu gatunków z rodzaju Phodopus:

W powyższych wpisach jedynie wspomniałam o pewnych różnicach – powołując się głównie na systematykę oraz umaszczenia. Ten cykl natomiast poświęcę na dość szczegółowe zaprezentowanie Wam obu gatunków 🙂

Zanim zacznę pisać na temat różnic w budowie, umaszczeniach “typowych” czy czymkolwiek innym to należy chyba zacząć od początku..

Oba gatunki dziko występują w Azji, jednak zasiedlają inne tereny. Dobrze obrazuje to mapka dostępna na stronie IUCN.

  • Występowanie chomika dżungarskiego Phodopus sungorus:
    występowanie_dżungarek
  • Występowanie chomika Campbella Phodopus campbelli:
    występowanie_campbell

Na tym przykładzie doskonale widać jaki zasięg maja oba gatunki oraz w jakim rejonie mogą ze sobą konkurować. Nie wykluczone, że w górach Ałtaj oba gatunki mogą się dziko krzyżować. Należy jednak pamiętać, że hybrydy są organizmami zazwyczaj słabszymi jeśli chodzi o przetrwanie w naturalnym środowisku. Zwłaszcza, że oba gatunki preferują zupełnie inne siedliska.

Nie trudno się domyślić, że jest to dość spora różnica 🙂 Chomiki dżungarskie żyją ogólnie w chłodniejszym klimacie niż Campbelle, jednak pamiętajmy, że na półpustyniach w nocy temperatury drastycznie spadają! Jednak ogólne średnie temperatury miesięczne/kwartalne/roczne najprawdopodobniej są “chłodniejsze” dla dżungarków.
Z punktu widzenia selekcji naturalnej i czystej logiki – hybryda obu gatunków ma jako takie szanse na w miarę udany żywot jedynie na stepie (bo jest to siedlisko wspólne dla obu gatunków). Ale to jedynie luźna hipoteza – jak jest naprawdę, tego pewnie nikt nie wie.
A przynajmniej nie znalazłam badań na ten temat 😉

Wracając do tematu wpisu – wiemy już w jakim środowisku i gdzie geograficznie dzikie chomiki tych gatunków występują. Jak zatem wygląda ich życie tam? 🙂

Zacznę od chomika dżungarskiego Phodopus sungorus.
Gatunek ten w warunkach naturalnych żyje w norach, a każda z nich ma przynajmniej kilka wejść. W lecie zapewnia to zarówno jako taką wymianę powietrza oraz zwiększa szanse na ew. ucieczkę przed drapieżnikami. W zimie, kiedy temperatury otoczenia spadają, chomiki “zatykają” większość wejść za pomocą znalezionych wcześniej materiałów (takich jak, np. mech, zwierzęca sierść itp). Sama nora jest wyścielana mchem, suchymi trawami i/lub zwierzęcą sierścią (o ile chomik znajdzie takową). Według niektórych źródeł temperatura w norze wynosi ~16-17 stopni C.

Chomiki Campbella Phodopus campbelli, również żyją w norach – mogą one sięgać nawet do 1 m wgłąb ziemi. Zazwyczaj jednak są dużo “płytsze”. One również wyścielają swoje nory suchą trawą oraz zwierzęcą sierścią. Co ciekawe, gatunek ten niekiedy mieszka w norach z innymi gatunkami zwierząt, np. szczekuszkami. Pozwala to na oszczędzenie energii – po co kopać własne norki, jak można wprowadzić się do innego gatunku? Jest to możliwe również dzięki temu, że dane gatunki nie konkurują ze sobą za mocno o pożywienie – gdyby ich jadłospisy pokrywały się w zbyt dużym stopniu, traktowały by się jako konkurencję i raczej na pewno nie tolerowały.

Oba gatunki mają również swoich naturalnych wrogów. Drapieżniki, które wzbogacają swój jadłospis o rodzaj Phodopus to, np. korsak, raróg zwyczajny, pustułka zwyczajna, orzeł stepowy czy też puchacz. Jak widać, głównym wrogiem chomików są ptaki – zarówno polujące w ciągu dnia, jak i w nocy (puchacz) – z tego względu unikajmy łapania chomika “od góry” i nie dziwmy się, że przy takim geście może zareagować wzdrygnięciem lub postawą obronną (zwłaszcza jak chomik jest nie do końca oswojony).

Co ciekawe, chyba większość z Was kojarzy sezonowe zmiany ubarwienia u dżungarków? 🙂
Jest to cecha szczególna dla tego gatunku, ponieważ w zimie ich futerko musi się dostosować do otoczenia. Umaszczenie jest uwarunkowane genetycznie, jednak w przypadku zmiany szaty zimowa-letnia w grę wchodzą również hormony. To właśnie prolaktyna odpowiada m.in. za sezonowe zmiany umaszczenia 🙂 Dodatkowo, niekiedy na forach zdarzają się pytania o “hibernację” – chomiki dżungarskie mogą zapadać w sen letni/zimowy jeśli warunki środowiska są wyjątkowo niesprzyjające. Pozwala to na przetrwanie takiego okresu minimalizując wydatki organizmu na utrzymanie się przy życiu.

A na zakończenie 1. części cyklu – nieco historii oraz kilka faktów 😉

  • Chomik dżungarski został po raz 1. opisany już w 1773 r. przez P.S. Pallasa, a nazwę zawdzięcza krainie geograficznej w której został odkryty – Dżungaria.
    Chomik Campbella został opisany nieco później, bo w 1902 r. przez W.C. Campbella – to od jego nazwiska gatunek zawdzięcza nazwę (stąd należy pisać chomik Campbella z wielkiej litery 😉 ). Co ciekawe, na stronie IUCN widnieje rok 1905 oraz nazwisko Thomas – nie sprawdzałam jednak, skąd ta rozbieżność.
  • Oba gatunki przez długi czas były uważany za jeden gatunek. Dopiero rozwój nauki oraz szczegółowe obserwacje i badania dały podstawy, aby wyodrębnić Campbelle jako osobny gatunek (a nie podgatunek, czy wręcz odmiana/rasa). Było to w 1984 r.
  • Ze względu na duże podobieństwo obu gatunków oraz bliskie pokrewieństwo, mogą się one krzyżować dając hybrydy. W przeciwieństwie do innych znanych nam mieszańców, np. muł, lygrys itd., są one zdolne do dawania płodnego potomstwa. Nieco więcej o hybrydach w innym wpisie 🙂

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *