Hodowla chomików cz. 2

Część druga krótkiego cyklu. Tym razem o hodowli.. 🙂

Hodowla

Słowo klucz dla wielu osób. Ta część tekstu będzie związana bezpośrednio z właściwym podejściem do kwestii rozmnażania oraz hodowli. Nie będzie tutaj porad typu: łączenie chomików, opieka nad ciężarną samiczką itp. Zawarte tutaj informacje dotyczą różnic pomiędzy pseudohodowcą i hodowcą, ogólne cele hodowli, problemy jakie czyhają na hodowców i krótko o tym jak można założyć własną zarejestrowaną hodowlę.

Kim jest hodowca i jak odróżnić go od pseudohodowcy?

Na ten temat powstało już wiele publikacji i akcji organizowanych przez organizacje pro zwierzęce, jednak nadal wiele osób nie umie lub nie chce rozróżnić tych dwóch pojęć. Dla osoby, która chce lub planuje w przyszłości rozmnożyć własne zwierzęta jest to zakres wiedzy obowiązkowej. Jednak te pojęcia powinny być powszechnie odróżniane przez każdego. Zamiast suchych definicji, posłużę się przystępną charakteryzacją.

Hodowca to osoba posiadająca zarejestrowaną hodowlę oraz ogromną wiedzę w zakresie biologii i genetyki, ponadto musi ona mieć kilku zaufanych lekarzy weterynarii w razie choroby/urazu zwierzęcia. Zwierzęta w hodowli posiadają metryki – znane pochodzenie kilka pokoleń wstecz wraz ze znajomością genotypu, a do rozrodu są wybierane najlepsze osobniki pod względem danej cechy. Hodowca nie może sobie pozwolić na: nieprzemyślane łączenie dwóch osobników, zbyt wczesne/późne dopuszczenie samiczki do rozrodu lub przeciążenie samiczki zbyt wieloma miotami.
Zwierzęta z hodowli są zadbane, trzymane w odpowiednich warunkach, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz posiadają metryki. Ponadto hodowca nie sprzeda zwierzęcia osobie, która nie wzbudziła w nim zaufania pod względem opieki nad zwierzęciem – nie jest ona nastawiony na zysk!

Pseudohodowca to termin bardzo szeroki. Obejmuje zarówno rozmnażalnie zwierząt, które zaopatrują sklepy zoologiczne oraz osoby, które chcą sobie w domu rozmnożyć własną parkę.
Osoby takie zazwyczaj nie posiadają odpowiedniej wiedzy z zakresu genetyki (która jest podstawą do łączenia jakichkolwiek zwierząt!), nie zapewniają odpowiednich warunków i/lub są nastawione na zysk kosztem zwierząt.

Niemal od razu widać diametralną różnicę pomiędzy tymi dwoma pojęciami. Należy jednak podkreślić, iż szanujący się hodowca dba przede wszystkim o dobro swoich zwierząt oraz skupia się na określonym celu (żadne krzyżowanie zwierząt nie może być przypadkowe!). Natomiast pseudohodowca rozmnaża dla zysku i/lub dla nieprzemyślanej zachcianki.

Jakie są konsekwencje działania pseudohodowli?

Każde działanie niesie ze sobą jakieś skutki. Działalność pseudohodowli prowadzi do wielu negatywnych zjawisk, które odbijają się na niewinnych zwierzętach. W końcu  już przed narodzeniem są one przeliczane na pieniądze lub postrzegane jako „słodkie maleństwa” (głównie w przypadku rozmnażania przez nieletnich).
Liczba bezdomnych zwierząt w Polsce jest bardzo duża i nie mówimy tutaj tylko o psach i kotach – w skali światowej nie jesteśmy nawet w stanie jej bliżej oszacować. Co roku przed okresem wakacyjnym lub tuż po świętach Bożego Narodzenia na śmietnik trafiają tysiące zwierząt. Bezmyślna produkcja i nieprzemyślane kupowanie kolejnych zwierząt jedynie pogarsza tą sytuację.

Rozmnażalnie zwierząt zaopatrują sklepy zoologiczne, w których większość ludzi nabywa zwierzęta. Takie zachowanie napędza jedynie dalsze działanie pseudohodowli, bo każda wydana złotówka na zwierze w sklepie jest też zarobkiem dla rozmnażalni. Zwierzęta trzymane w okropnych warunkach są skazane na ciągłą „produkcję” nowego towaru sklepowego. Mylne jest też przekonanie, że kupując zwierzę ze sklepu ratujemy je – tak, ale tym samym robimy miejsce na kolejną dostawę.. Jest to błędne koło, które dodatkowo się napędza.

Bardzo częste zjawisko w sklepach to kupowanie parki – funkcjonuje wiele mitów, np. zwierzęta z jednego miotu nie będą ze sobą walczyć, dwie samiczki lub dwa samce będą w stosunku do siebie agresywne itd. Osoba prywatna kupuje parkę i.. po jakimś czasie pojawia się pierwszy miot – albo jest rozdany po rodzinie i znajomych, albo zwracany do sklepu. Dla sklepu jest to darmowy (lub za symboliczną cenę) napływ towaru.

Jakie są bezpośrednie skutki działalności pseudohodowli i domowych rozmnożeń?
Sklepy w danym rejonie najczęściej zaopatrują się w jednej rozmnażalni, co powoduje, że niemal każde zwierze danego gatunku jest mniej lub bardziej ze sobą spokrewnione. Dodatkowo są to często zwierzęta w bardzo złej kondycji fizycznej (trzymanie w złych warunkach, nieodpowiednia dieta) i psychicznej (zbyt wiele zwierząt na zbyt malej powierzchni jest źródłem stresu i może powodować nadmierną agresję osobników). Rozmnażanie zwierząt ze sobą spokrewnionych niesie bardzo poważne skutki, m.in. wielopokoleniowe kojarzenie krewniacze prowadzi do drastycznego zmniejszenia puli genowej danej populacji, która powoduje liczne mutacje, osłabienie odporności itd. Szerzej o tym zagadnieniu w osobnym poddziale.
Oczywisty jest fakt, że rozmnażając w domu zwierzęta ze sklepu lub innego nieznanego źródła przyczyniamy się do pogorszenia sytuacji gatunku, dokładnie w taki sam sposób jak rozmnażalnie – jedyna różnica to mniejsza skala działalności.

Dodatkowo warto pokazać te kwestie powołując się na konkretne koszty.
Koszt zakupu chomika w sklepie zoologicznym lub od osoby rozmnażającej zwierzęta w domu mieści się między 5-15zł. Nie dostajemy wtedy żadnych prawdziwych informacji na temat odpowiednich warunków lub opieki, ponadto nie mamy żadnej gwarancji, że zwierze jakie kupujemy jest zdrowe.
Koszt zakupu chomika z hodowli to ok. 50zł + bardzo często transport, jednak należy dołożyć koszty zapewnienia odpowiednich warunków i opieki o czym zostaniemy dokładnie poinformowani przez hodowcę. Dlaczego koszt zwierzęcia z hodowli jest większy? Ponieważ warunki w hodowlach są dużo lepsze, szczególnie dba się o odpowiednie żywienie oraz zapewnia opiekę weterynaryjną. Wyhodowanie zwierzęcia łączy się z kosztami – te 50 zł za chomika to koszt nabycia/wybrania odpowiednich rodziców, wykarmienie samiczki w ciąży i miotu, koszt weterynarza itd.

Jakie więc koszty ponosi rozmnażalnia skoro za przykładowe 2zł sprzedaje zwierze do sklepu (który sprzedaje je za np. 5zł)?

Niska cena zwierząt sklepowych zachęca ludzi do nieprzemyślanych zakupów, jednak im więcej ludzi będzie się decydować na świadomy zakup zwierzęcia z hodowli, tym szybciej sklepy i pseudohodowcy przestaną zarabiać kosztem zwierząt.

W przypadku innych zwierząt kwestia ta wygląda tak samo. Kupując psa czy kota z hodowli pokrywamy koszty wyhodowania zwierzęcia – zarobek na zwierzęciu jest naprawdę niewspółmierny biorąc pod uwagę koszty prowadzenia hodowli. Stąd hodowla jest zazwyczaj zajęciem dodatkowym, a hodowcy pracują jak każdy inny obywatel. Inaczej ta kwestia wygląda w hodowli drobiu, bydła, trzody chlewnej czy koni – występuje tam inna relacja pomiędzy zarobkiem, a kosztami (co nie zmienia faktu, że hodowla np. koni w Polsce jest w większości nieopłacalna).

 

Jakie są ogólne cele hodowli, a jakie indywidualnego hodowcy?

Każdy hodowany przez człowieka gatunek zwierząt ma jakiś cel: czy to typowo użytkowy, czy do towarzystwa. Niestety powstanie pseudohodowli bardzo szkodzi, a niekiedy wręcz uniemożliwia pracę hodowcom (choćby patrząc na koszty z jakimi wiąże się samo prowadzenie hodowli, psedohodowle są szkodliwą konkurencją działającą zarówno na niekorzyść zwierząt, jak i wielu ludzi).

Główną intencją hodowcy jest „ulepszenie” gatunku. Jest to proces bardzo złożony, gdyż w naturze nic nie dzieje się od razu, a na wyniki pracy trzeba niekiedy czekać kilka lat. Dobre rozplanowanie hodowli to podstawa – kwestie nabycia zwierząt od innych hodowców (często zza granicy co się wiąże z dużymi kosztami), przemyślenie kwestii łączeń danych osobników i wiele innych.

Poza ogólnym sensem hodowli, każdy hodowca określa sobie własny cel lub kierunek, np. nastawić się na hodowlę chomików o wybranych ubarwieniach i typie włosa rex.

Jak założyć zarejestrowaną hodowlę chomików w Polsce?

Są dwie drogi – zarejestrowanie się w krajowym związku: Polskie Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Chomików „Polski Klub Chomika” lub zarejestrowanie się w zagranicznym związku (np. w Holandii lub w Czechach jak np. Podrik Hamstery, Zbójnickie Chomiczki, Sunrise Hamsters). Jeśli ktoś ma chęci, warunki i wiedzę to śmiało może w przyszłości sięgnąć po numer własnej oficjalnej hodowli.

Założenie własnej i przemyślanej hodowli jest dużo lepiej widziane niż rozmnażanie bez wiedzy, dla zachcianki lub czystego zysku. Z tego też względu nie należy wspierać działalności pseudohodowli!

Należy jednak zaznaczyć, że nie jest to tylko miłe hobby. W Polsce hodowla niektórych gryzoni (np. chomików) jest jeszcze mało popularna, a co za tym idzie – jest niewielu specjalistów. Hodowca musi wykazać się ogromną wiedzą nie tylko z zakresu prowadzenia i planowania działalności, ale również orientować się w podstawach weterynarii (zdarzają się nagłe telefony od właścicieli). Jednak żadna wiedza z zakresu leczenia zwierząt nie zastąpi wizyty u specjalisty – zarówno hodowca, jak i każdy właściciel chorego zwierzęcia powinien jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii.
Kolejną kwestią jest czasochłonność – prowadząc hodowlę należy sobie zdawać sprawę z tego, że jednocześnie rezygnuje się z częstych i/lub długich wyjazdów. Nawet zapewnienie tymczasowej opieki może być niewystarczające, bo dana osoba może nie mieć wiedzy, czasu itd. aby w pełni zająć się zwierzętami. A co jeśli nagle jakiś chomik zachoruje, a dana osoba nie rozpozna groźnego wirusa, mogącego zagrozić wszystkim chomikom w domu, np. wirus?

Ważna jest też kwestia poszerzania swojej wiedzy i umiejętności – zanim zdecydujemy się na własną hodowlę warto było by poszukać możliwości pomocy w istniejącej już hodowli. Jest to na pewno najlepsza możliwa droga pozyskiwania doświadczenia zanim rozpocznie się własną działalność. Prowadzenie hodowli to często współpraca pomiędzy hodowcami, opierająca się np. na pomocy w ustalaniu kłopotliwych ubarwień. Tak więc budowanie sieci kontaktów najlepiej zacząć dużo wcześniej niż samą hodowlę – czytać, pytać i uczyć się od innych to wręcz obowiązek.

Zanim zapadnie decyzja o założeniu hodowli, należy zdać sobie sprawę z tego, że pod wieloma względami prowadzenie takiej działalności przypomina prowadzenie własnej firmy jednoosobowej.
Wiąże się to również z kosztami! Rejestracja hodowli często wiąże się z uiszczeniem opłat związkowych. Zakup odpowiedniej ilości klatek/terrariów wraz z wyposażeniem dla ok. 10 chomików może wynieść ponad 1500zł (150zł na jednego chomika na start to zazwyczaj minimalna kwota – pamiętajmy, że te 10 osobników to zwierzęta do rozpoczęcia działalności – do tego dojdą mioty!). Do tego dochodzi koszt zakupu odpowiedniego pożywienia. Zakup zwierząt z innych hodowli to już znacznie wiekszy wydatek – często są to importy, których cena jest dodatkowo podniesiona kosztem transportu.
Łagodnie szacując na start hodowli powinno się mieć ponad 3000zł w kieszeni (zakładając rozpoczęcie działalności nie mając w domu żadnych akcesoriów itd.).

Trzecia i ostatnia część cyklu już w czwartek. 🙂

One thought on “Hodowla chomików cz. 2

  1. Pingback: Polski Klub Chomika | My little monsters

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *