Natural-Vit Coolbaton

Kolby to chyba najbardziej popularny przysmak, który każdy właściciel gryzoni kojarzy. W sklepach zoologicznych nieraz widzimy po kilkanaście (lub więcej) smaków, niekiedy tak absurdalnych jak “serowy popcorn” 😕 Kiedyś może popełnię wpis nt kolb ogólnie, bo tutaj nie ma sensu się rozwodzić na ten temat 😉

Na rynku pojawiają się jednak kolby, które są bardziej godne uwagi z racji na swój skład. Osobiście wyróżniłabym kolby firmy JR Farm oraz Natural-Vit. Dzisiaj zajmiemy się tymi drugimi – zresztą, jak widać po tytule. Nie jest to pierwszy produkt tej firmy który mam w swoich rękach – Natural-Vit CHOMIK i Natural-Vit “Przysmak gryzonia: owoce lasu”. To gdyby ktoś był ciekaw mojej opinii nt. innych produktów od nich 🙂

W kolbach z serii Coolbaton jako lepiszcze mamy do czynienia z syropem glukozowym. Jak pozyskuje się ten syrop można poczytać na wszelakich biochemicznych stronach pod hasłem hydroliza enzymatyczna skrobi. W większości kolb stosuje się różnego rodzaju mąki lub miód (albo produkty miodopodobne).

Ilość lepiszcza w tych kolbach jest bardzo mała – co mnie mile zaskoczyło. Kto pamięta kolby sprzed paru ładnych lat, które były solidnie oblane lepiącą się warstewką – w sumie to nadal się je produkuje, nie? Tutaj natomiast wrażenie ogólne jest dosyć przyjemne – nie ma “warstwy” lepiszcza, a jednocześnie kolba nie kruszy się od byle muśnięcia. Choć są dość kruche – zwłaszcza niektóre smaki, ale o tym za chwilę.

Osobiście testowałam trochę te kolby i w końcu udało mi się “dorobić” zdjęć wszystkich oferowanych smaków. Przynajmniej na chwilę obecną 🙂

DSC_8009 DSC_8014

Jak nietrudno zauważyć mamy 8 “smaków”. Baza każdej z tych kolb jest taka sama, czyli:

BAZA: pszenica, owies łuskany (poza: pietruszka i ziołowa), jęczmień, płatki owsiane, płatki kukurydzy, skrobia, syrop glukozowy, siemię lniane, nasiona słonecznika, nasiona krokoszu barwierskiego, płatki grochowe.

Każdy wariant ma swoje dodatki, które są (a przynajmniej powinny być) charakterystyczne dla danego smaku. Lecimy po kolei 🙂

  • Coolbaton Orzechowy, dodatkowo mający w składzie: nasiona słonecznika, orzechy włoskie i orzechy ziemne.

DSC_8010

  • Coolbaton Pasternak, dodatkowo mający w składzie: suszony pasternak.

DSC_8011

  • Coolbaton Jabłkowy, dodatkowo mający w składzie: inne nasiona (nie zagłębiałam się jakie), jabłko suszone.

DSC_8012

  • Coolbaton Marchew, dodatkowo mający w składzie: susz marchewki, suszone liście szałwii i melisy, suszone kwiaty nagietka.

DSC_8013

  • Coolbaton Warzywny, dodatkowo mający w składzie: płatki marchwi, łodyga pietruszki, pasternak suszony, suszony por oraz suszona kapusta.

DSC_8015

  •  Coolbaton Pietruszka, dodatkowo mający w składzie: susz pietruszki, suszone liście szałwii i melisy, suszone kwiaty nagietka.

DSC_8016

  • Coolbaton Dziurawiec, dodatkowo mający w składzie: łodyga dziurawca.

DSC_8017

  • Coolbaton Ziołowy, dodatkowo mający w składzie: suszone liście szałwii i melisy, suszone kwiaty nagietka.

DSC_8018

Przebrnęliśmy przez “formalności” związane z przedstawieniem tej serii produktów. Zdecydowałam się na zebranie wszystkich “smaków”, bo zwyczajnie była taka możliwość – nie zajmują one dużo miejsca, można je przez jakiś czas przechowywać itd. 🙂

Teraz się trochę poczepiam. Jak przyjrzymy się składom każdego wariantu to wychodzi na to, że:

  • Coolbaton Pasternak i Dziurawiec są najmniej urozmaiconymi kolbami. Przyznam szczerze, że mnie one średnio się podobają – ot, zwykłe kolby. Dodatkowo wariant z dziurawcem jest dość kruchy – albo to mnie trafiła się krucha sztuka, która łatwo ustępuje i się sypie.
  • Coolbaton Jabłkowy mimo niezbyt urozmaiconego składu przypadnie do gustu pewnie wielu zwierzakom. Sama kolba wygląda fajnie – jak na pojedynczy dodatek, a dodatek jabłka załatwi resztę.
  • Coolbaton Marchew i Pietruszka, różnią się tylko suszem – dodatek ziół jest identyczny. Mimo wszystko wizualnie podoba mi się wariant marchewkowy i też powinien od przypaść do gustu zwierzakom.
  • Coolbaton Ziołowy jest tak naprawdę tym samym co wariant marchewkowy i pietruszkowy, ale bez suszu marchewki/pietruszki. Kolba wygląda i pachnie fajnie, więc jeśli nie chcecie stawiać na jakąś “monoskładnikową” kolbę – jak powyższe wspomniane – to sądzę, że ta wersja może być dla Was.
  • Coolbaton Warzywny do którego mam w sumie mieszane uczucia. Z jednej strony ten wariant miał potencjał na bycie “hitem” serii, a z drugiej niepotrzebny dodatek suszonego pora i kapusty. Oczywiście w tak znikomej ilości te dwa składniki nie wpłyną na chomika, jednak można było tutaj polecieć naprawdę w fajne połączenia.
  • Coolbaton Orzechowy, to chyba najbardziej klasyczny wariant kolb. Orzechów mamy dwa rodzaje + większa ilość słonecznika (niż ta bazowa). Kolba stanowczo będzie chętnie rozbierana przez większość zwierząt, jednak miejcie na uwadze jej większa kaloryczność!

Podsumowując, moje top 3 warianty to: orzechowy, ziołowy i jabłkowy. Kolby są przysmakiem, więc od czasu do czasu nie zaszkodzi podać tego typu “smaczka”. W żadnym razie nie podawajcie jednej za drugą!

Coolbatony jakościowo są dość wyrównane i na pewno nie są one ze składników złej jakości. Można się przyczepić do zastosowanego lepiszcza (którego nie ma dużo), można się przyczepić do mało urozmaiconego składu (mimo, że mamy 8 wariantów). Cena jest natomiast dość atrakcyjna i jak na tego typu przysmak 3zł to naprawdę nie jest dużo – mimo to, niektórych wariantów więcej nie będę wybierać 😉
Kolby te ważą +/- 65g – z ciekawości zważyłam Coolbatona Ziołowego i waga wskazałam ~61g. Wymiary kolby – jeśli kogoś to interesuje – to 14 cm długości, 3 cm szerokości i ~1.5-1.7 cm grubości.

Moja ocena to: 4/5.

2 thoughts on “Natural-Vit Coolbaton

  1. Ratter

    Ja tam się bałam dać chomicy kolbę jabłkową – strasznie dużo tam było pestek z jabłka, a ludzie mnie porządnie nastraszyli kwasem pruskim 😛

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *