Real Nature dla chomika syryjskiego & Real Nature dla chomików karłowatych

Większość z Was pewnie nie słyszała o karmach Real Nature, nie? Nic dziwnego, sama jeszcze niedawno o nich nie wiedziałam 😉

Produkty Real Nature są dostępne tylko w sklepach Maxi Zoo. Obecnie w Polsce są one tylko w kilku miejscach, a szkoda. Mam jednak nadzieję, że sieć będzie się rozrastać – ze względu na szeroki asortyment, przystępne ceny oraz.. niesprzedawanie zwierząt. Brakuje nam tego typu miejsc!

Wracając do karm. Miałam u siebie dwie wybrane karmy, dedykowane chomikom. Opakowania są estetyczne i przyciągające wzrok. Inna sprawa, że szukałam wzrokiem jakiś ciekawych i/lub nowych produktów do odświeżenia recenzji na blogu. Tak czy siak, całkiem dobrze spełnia swoją rolę.

Wpis podzieliłam na dwie karmy (dla łatwej nawigacji polecam kliknięcie w dwa poniższe linki):

Real Nature dla chomików syryjskich

W sklepie zrobiłam szybki przegląd składu i podjęłam decyzję, że “mam co chciałam” pod kątem recenzji. Teraz jest czas na dokładniejsze przyjrzenie się w skład i analizę 🙂

Zdjęcie składu wyszło mi zadziwiająco czytelnie (myślałam, że nic nie będzie widać w sumie). Mimo wszystko przepiszę skład, jednocześnie nieco go analizując – nie byłabym przecież sobą, gdybym nie mogła się przyczepić do czegoś 😉

Karma pełnowartościowa dla chomików – bez dodatku sztucznych konserwantów, barwników i aromatów.

Skład: owies (13%), proso (proso plata 7,5%, proso czerwone 2%, proso srebrne 1%), lucerna (7,8%), pszenica (6,7%), kukurydza (4,5%), płatki pszenne (4%), otręby pszenne, śruta poekstrakcyjna paszowa słonecznikowa z obłuszczonych nasion słonecznika, płatki grochowe (4%), owies łuskany (4%), jęczmień (3,5%), makuch z rdzenia palmy, nasiona mozgi kanaryjskiej (3%), gryka (2,5%), płatki kukurydziane (2%), siemię lniane (2%), gluten paszowy pszenny, marchew (1,8%), mączniki (1,6%), nasiona roślin trawiastych (1%), nasiona dyni i dyniowatych (1%), morele (1%), gluten kukurydziany, gammarus (1%), zioła polne (0,9%), łuski owocu dzikiej róży (0,9%), przetworzone białko zwierzęce (gatunek przetworzonego zwierzęcia: drób i świnia), groch (0,7%), węglan wapnia, pasternak (0,6%), burak czerwony (0,5%), dzikie jabłka (0,5%), melasa buraczana (z buraków cukrowych), skwarki (gatunek przetworzonego zwierzęcia: świnia i bydło), jedwabniki (0,35%), tłuszcz zwierzęcy (gatunek przetworzonego zwierzęcia: świnia), olej lniany (0,25%), Yucca schidigera, fosforan jednowapniowy, fosforan dwuwapniowy, makuch z nasion rzepaku, chlorek sodu, oleje i tłuszcze, melasa z trzciny cukrowej, wysłodki buraczane suszone (z buraków cukrowych).

Dobra, to mamy skład. I mam tutaj – niestety – kilka ALE. Jednocześnie być może przekażę Wam nieco wiedzy ogólnej z zakresu pasz zwierzęcych, bo akurat jest okazja 😀

  • śruta poekstrakcyjna paszowa słonecznikowa z obłuszczonych nasion słonecznika + makuch z rdzenia palmy makuch z nasion rzepaku – pozwoliłam sobie wybrać jedną “grupę” składników. Otóż, śruty poekstrakcyjne i makuchy to produkty uboczne oleju. Nie jest tak, że z definicji “są złe i koniec” – stanowią bogate źródło białek, tłuszczy i soli mineralnych, a konkretne wartości zależą od tego z czego jest dana śruta (np. słonecznikowa, sojowa, kukurydziana) czy makuch (np. rzepakowy, lniany) . Jednak w tym wypadku jest tego po prostu dość dużo. Dla ciekawostki, makuch z rdzenia palmy jest produktem ubocznym tłoczenia oleju z olejowca gwinejskiego (Elaeis guineensis) 🙂
  • gluten paszowy pszennygluten kukurydziany – “gluten” jest chyba wszystkim bardzo dobrze znany, chociażby ze słyszenia. Tym mianem określamy mieszankę białek roślinnych, która występuje w zbożach. Innymi słowy, jest to dodatek białka.
  • morele (1%), w żywieniu chomików nie podajemy i unikamy pestkowców (owoców z jedną, większą pestką – morele, brzoskiniwe, wiśnie, śliwki). Unikamy też podawania wielopestkowców (np. maliny, jeżyny). Wszystkie te owoce w nadmiarze powodują m.in. biegunki. Tylko właśnie – czy 1% na 500g to nadmiar? Raczej nie, jednak wolałabym widzieć tutaj np. gruszkę czy po prostu więcej jabłka, a może suszonego pomidora? 😉
  • przetworzone białko zwierzęceskwarkitłuszcz zwierzęcy – przyznam, że z całego składu najmniej rozumiem dodatek tych 3 pozycji. Mamy kolejną pozycję będącą dodatkiem białka oraz dwie, które mają nam podbić zawartość tłuszczy. Po co? Nie wiem, ale akurat te pozycje mi się nie podobają.
  • węglan wapniafosforan jednowapniowy + fosforan dwuwapniowy + chlorek sodu – nie lubię dodatku węglanu wapnia (przez wzgląd na to, że nadmiar może prowadzić do powstawania kamieni w układzie moczowym czy zatwardzeń). Fosforany to kolejne związki zawierające wapń, ale też fosfor.. wiecie czemu? Ponieważ każdy organizm potrzebuje odpowiedniego bilansu tych dwóch pierwiastków – stosunek Ca:P. Niestety, można łatwo przegiąć i zachwiać tą równowagę. Na chwilę obecną nie przypominam sobie żadnych badań, które określają prawidłowy stosunek Ca:P u chomików (kojarzę jakie wartości są dla psów i koni). Chlorek sodu to nic innego jak sól – stanowi główne źródło jonów sodu, które są niezbędne np. dla działania pompy sodowo-potasowej czy działania układu nerwowego. Ale czy jej dodatek jest niezbędny? 🙂 Węglan wapnia jest też utwardzaczem – podejrzewam więc, że większość wapnia, fosforanów i soli jest w granulacie.
  • melasa buraczanamelasa z trzciny cukrowej + wysłodki buraczane suszone – wysłodki buraczane potrafią zdziałać cuda jako dodatkowa pasza objętościowa u koni 😉 Tylko jest jeden mały myk – przy podawaniu wysłodków koniom pilnuje się.. stosunku Ca:P. Jak? Dodaje się otrębów pszennych (na x wysłodków, y otrębów – trzeba by przeliczyć). W tej karmie mamy otręby pszenne w składzie, więc teoretycznie jest ok – gdyby nie było to bym się czepiała. Tylko znowu, nie kojarzę badań dot. stosunku Ca:P u chomików, więc.. taka drobna ciekawostka dot. pasz przemycona przy okazji 😉 Melasa to ok. 20% wody i 30-40% różnych substancji (np. aminokwasy, związki azotowe, składniki mineralne). Pozostałe 40-50% to cukry. Innymi słowy, za duża ilość melasy to “bomba cukrowa”. Są to ostatnie pozycje na składzie, więc “bombą cukrową” bym tutaj nie określała, ale jednak.. po raz kolejny wolałabym np. suszone pomidory i banany (jako źródła potasu, magnezu i cukrów).
  • olej lnianyoleje i tłuszcze – dodatek oleju lnianego byłby całkiem przyjemny, jako źródło wolno uwalnianej energii 🙂 Jednak, jest coś co mi nie gra tutaj. W składzie mamy śruty i makuchy, które są produktami ubocznymi przy produkcji oleju. Nie lepiej było odstąpić od śruty i makuchów oraz oleju lnianego i tłuszczy, np. na rzecz większej ilości nasion oleistych, jakiś strączków (soczewica czy groch to są bogate źródła białek).

Jeśli przeczytaliście powyższą listę to.. gratuluję 🙂 Nie każdemu pewnie się będzie chciało, a nie powiem – ciężko mi było przekazać w miarę przystępnie i bez zbyt wielu szczegółów to, co kojarzę z zakresu żywienia zwierząt i pasz. To teraz analiza składu!

Składniki analityczne: białko 15,9%, zawartość tłuszczu 5,67%, popiół surowy 5,3%, włókno surowe 8,85%.

Dodatki /kg: witamina A 6835 IU, witamina D3 1020 IU, miedź (siarczan miedzi, pentahydrat) 5mg, żelazo (siarczan żelaza (II), monohydrat) 40mg, jod (jodan wapnia, bezwodny 0,53mg; jodek potasu 0,12mg), kobalt (3b304 kobalt (powlekany, granulowany węglan kobaltu (II)) 0,1mg, mangan (tlenek manganu) 29mg, selen (selenian sodu) 0,13mg, cynk (siarczan cynku, monohydrat 36mg; tlenek cynku 6,5mg).

Wartość energetyczna: 3250 kcal/kg.

Zalecenia dotyczące karmienia: 10-15 g/dzień. Podane ilości są orientacyjne. Podzielona na min. 2 posiłki. Należy zapewnić ciągły dostęp do świeżego siana i świeżej wody.

Nie jest źle 🙂 Powiem więcej, jest obiecująco. Kojarzycie JR Farm Hamster Adult? Otóż, chyba mamy karmę, która mogła by stanąć obok. Real Nature nieco brakuje, ale za to nadgania zawartością białka i włókna – ma więcej niż wspomniany JR Farm z kłosami (a do ~11% białka w JR Farm się nieco czepiałam). Plusem jest też podanie orientacyjnej ilości karmy na dzień. Brakuje mi tego typu informacji na karmach, bo bardzo dużo osób ma tendencje do sypania ile wlezie. Ilość dodatków jest spora, ale tego się spodziewałam patrząc na ilość składników (zwłaszcza tych, które wypunktowałam powyżej omawiając skład).

Jak karma wygląda bliżej? Rzućmy okiem 🙂

Jakościowo jest naprawdę fajnie. Serio. Ziarna są ładne i pełne. Suszone warzywa i jabłka jak najbardziej ok. Mączniki, gammarusy i jedwabniki też bez zarzutu w sumie. Gdyby odjąć granulat i pellet, a sensownie dodać nieco więcej treściwych ziaren, suszonych warzyw i ziół to było by naprawdę dobrze! Co mnie zaskoczyło? RYBKI! W składzie nie było nic o rybkach, a rybki są 😀 Dla mnie plus, bo u mnie chomiki regularnie dostają suszone rybki z filetem kurczaka – uwielbiają te “smaczki” (zresztą moje psy i kot również!). Tak więc, dodatek suszonej rybki fajna sprawa – tylko przydało by się zaznaczyć to w składzie jednak 😀

Za 0,5 kg zapłacimy niecałe 21 zł (dokładnie 20,99 wg mojego paragonu). Nie powiem, całkiem sporo biorąc pod uwagę, że Mixerama za 1kg jest dostępna w Polsce za~ 28zł/kg, ale – internetowo. Sklep stacjonarny (tj. Maxi Zoo) z racji marży ma drożej, więc ciężko porównywać 1:1 obie ceny.

Real Nature dla chomików karłowatych

Pewnie już dojrzeliście, że.. obie karmy wyglądają prawie identycznie! To dlatego ta recenzja jest o obu karmach jednocześnie – zwyczajnie nie widziałam sensu w rozbijaniu tego na dwa posty. Ok, dało by się i miało by to sens gdybym chciała podbić liczbę wejść na bloga 😛 Ale nie chciało by mi się pisać drugiej, bardzo podobnej recenzji. Wolę jedną dłuższą.

Dobra, lecimy do składu! 🙂

Karma pełnowartościowa dla chomików miniaturowych – bez dodatku sztucznych konserwantów, barwników i aromatów.

Skład: proso (proso plata 10%, proso czerwone 4%, proso srebrne 5%), owies (16%), nasiona mozgi kanaryjskiej (6%), płatki grochowe (6%), nasiona roślin trawiastych (5%), owies łuskany (5%), kukurydza (4,5%), śruta poekstrakcyjna paszowa słonecznikowa z obłuszczonych nasion słonecznika, lucerna, otręby pszenne, ryż (3,5%), makuch z rdzenia palmy, siemię lniane (2%), ziarna sezamu (2%), marchew (2%), pszenica, mączniki (1,6%), burak czerwony (1,5%), gluten paszowy pszenny, mączka ze skorupiaków (1%), zioła polne (0,9%), gluten kukurydziany, przetworzone białko zwierzęce (gatunek przetworzonego zwierzęcia: drób i świnia), węglan wapnia, melasa buraczana (z buraków cukrowych), groch (0,6%), skwarki (gatunek przetworzonego zwierzęcia: świnia i bydło), pasternak (0,6%), olej lniany (0,25%), Yucca schidigera, tłuszcz zwierzęcy (gatunek przetworzonego zwierzęcia: świnia), fosforan dwuwapniowy, chlorek sodu, oleje i tłuszcze, fosforan jednowapniowy, makuch z nasion rzepaku, wysłodki buraczane (z buraków cukrowych), melasa z trzciny cukrowej.

Innymi słowy, mamy bardzo podobny skład do tego z Real Nature dla syryjków. Nie będę powtarzała się jeśli chodzi o omówienie (kliknij tutaj, żeby zobaczyć omówienie składu) – dopiszę tylko to, co jest nowe 🙂

  • mączka ze skorupiaków – trochę nie rozumiem występowania w składzie mączki ze skorupiaków. Jest to głównie źródło białka oraz chityny. Zwyczajnie nie widzę sensu w dodawaniu takiego składnika.

Analiza składu, choć można się spodziewać bardzo niewielkich różnic w porównaniu z Real Nature dla syryjków. Jednak rzućmy okiem 🙂

Składniki analityczne: białko 15,5%, zawartość tłuszczu 6,1%, popiół surowy 5%, włókno surowe 8,95%.

Dodatki/kg: witamina A 5720 IU, witamina D3 860 IU, miedź (siarczan miedzi, pentahydrat) 4,3mg, żelazo (siarczan żelaza(II), monohydrat) 33mg, jod (jodan wapnia, bezwodny 0,5mg; jodek potasu 0,1mg), kobalt (3b304 kobalt (powlekany, granulowany węglan kobaltu(II)) 0,06mg, mangan (tlenek manganu) 25mg, selen (selenian sodu) 0,11mg, cynk (siarczan cynku, monohydrat 33mg; tlenek cynku 5mg).

Wartość energetyczna: 3250 kcal/kg.

Zalecenia dotyczące karmienia: 5-10 g/dzień. Podane ilości są orientacyjne. Podzielone na min. 2 posiłki. należy zapewnić stały dostęp do świeżego siana i świeżej wody.

Wrażenia ogólne po składzie i analizie mam bardzo podobne. Teraz zobaczmy jak wygląda wersja dla chomików karłowatych!

Jakościowo jest – podobnie jak w wersji syryjkowej – całkiem fajnie. Karma ta jest również dostępna za niecałe 21zł (dokładnie 20,99 – ale to sklep stacjonarny, stąd marża robi swoje i produkty będą po prostu droższe w większości).

Podsumowanie

Wrażenia ogólne: nie jest źle, ale mogło by być lepiej. Real Nature ma moim zdaniem potencjał i przy drobnych zmianach w składzie miałaby szansę zostać karmą polecaną jako całkiem dobra 🙂 Mimo wszystko uważam, że plasuje się prawie na tej samej półce co JR Farm Hamster Adult. Minimalnie jej brakuje, żeby być na równi (choć ma swoje plusy i minusy, jak każda karma). Nie ustawiłabym jej koło VL Hamster Nature (określanej jako “średnia”) – Real Nature jest po prostu moim zdaniem bardziej naturalna i lepiej przemyślana. Przy okazji tej recenzji przypomniała mi się – zapomniana już, a niesłusznie chyba – karma Deli Nature 5* Hamster, bo widzę po prostu pewne podobieństwa.. choć Real Nature ma troszkę lepszą jakość poszczególnych składników 🙂

OCENA:
Skład i analiza: 3,5/5
Jakość: 4/5 (delikatnie podciągane 4)

Swoją drogą, przeglądając recenzje innych karm widzę, że przyda się powrócenie do nich i porównanie tych karm, które już mam (i ew. sprawdzenie w sklepach czy nie było zmian u producentów). Jednak w ciągu ostatnich 2 lat nieco się zmieniło, a dodatkowo mam też większe porównanie niż miałam te “kilka karm temu” 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *