Skąd masz chomika? Serwisy ogłoszeniowe i platformy handlowe.

Kolejny wpis, gdyż postanowiłam sobie dokończyć tę serię do końca tego roku. Wpis o sklepach zoologicznych już był (KLIK), więc następne w kolejce są serwisy ogłoszeniowe i platformy handlowe. I tutaj mogą posypać się “zdziwienia”, ale ideą bloga jest edukacja i “otwieranie oczu” 🙂

Często widuję nowe tematy na forach lub posty na grupach “Chomik […]. Adoptowany z olx.pl”. Nawet nie próbuję wnikać, ale… czy ktoś z Was zna taką luźną definicję słowa ADOPCJA w odniesieniu do zwierząt?

Adopcja jest to przygarnięcie zwierzęcia bezdomnego/ze schroniska/ze stowarzyszenia/z fundacji lub od osoby prywatnej, ale tylko wtedy gdy ta nie żąda zapłaty za zwierze.

Wbrew pozorom wiele osób “naciąga” tę definicję. Po raz kolejny łatwiej napisać

“Adoptowałam z <nazwa serwisu>.”

niż napisać wprost, że

“Kupiłam chomiczka od Pani, której się przypadkiem rozmnożyły.”

Niestety, ale wiele osób wystawiających ogłoszenia pisze w sposób bardzo powściągliwy o tym skąd te maluszki się wzięły – a wielu potencjalnych Opiekunów nie drąży tematu. W końcu jeśli w treści ogłoszenia nie jest napisane:

“odbiór w sklepie zoologicznym”

“rodzice chomiczków to śliczny samczyk oraz równie śliczna samiczka”

Przykładów można wymienić jeszcze kilka, ale chyba już “czujecie” o co mi chodzi 🙂 Nie ma nic złego w adopcji chomików ze stron tego typu – ale wybierajcie chomiki rozważnie. Pytajcie, szukajcie informacji i co najważniejsze – sprawdzajcie czy dana osoba nie ma w swoich ogłoszeniach większej ilości zwierząt! Adopcja jest wtedy, kiedy przygarniacie pod swoją opiekę chomika za darmo, a nie dajecie “symboliczne 5 zł”. I wbrew pozorom niewiele jest ostatnio takich ogłoszeń, gdzie widnieje “Za darmo”.

Istnieją oczywiście wyjątki, ale tego nie polecam osobom niedoświadczonym i nieletnim. Dlaczego? Cóż, wymaga to dodatkowego nakładu finansowego i możliwości w miarę nieskrępowanego pilnego pójścia do dobrego lekarza weterynarii. O czym piszę? Są sytuacje kiedy na zdjęciu mamy chomika, który na pierwszy rzut oka jest chory. To jest wtedy nie tyle “adopcja” ile ratowanie zwierzaka – gdyż nie tylko podejmujemy się opieki nad takim zwierzęciem, ale od razu idzie na nas obowiązek leczenia oraz często są to zwierzęta już dorosłe lub nawet stare. Znam niewiele osób, które podjęły by się takiego zadania (i nie mówię tutaj o fundacjach i stowarzyszeniach, a o osobach prywatnych, które po prostu chcą zmienić świat wokół siebie).

Co obecnie najczęściej widać na wszelakich platformach ogłoszeniowych i handlowych?

7 1 3 12 8 9 13 6

Sprzedam, sprzedam, sprzedam. Odbiór w sklepie zoologicznym, “rzetelne informacje”, “rzadkie odmiany”, chomiki pochodzą za zaufanej hodowli lub z hodowli amatorskiej. Biznes to biznes, jak widać sklepy oraz domowi rozmnażacze też przenoszą się z ofertami chomików – bo ludzie zaczęli ciut więcej szukać w ogłoszeniach. Niekiedy “na siłę”, byle by nie wziąć ze sklepu zoologicznego. I tak to się trochę kręci – uzupełnia. W sklepie damy za chomika 15 zł, ale sklep to zło – wolimy dać 5 zł komuś komu “urodziły się maluszki i nie ma z nimi co zrobić”. I za jakiś czas znowu ta osoba ma maluszki za 5 zł (za 10 sztuk to już 50 zł do przodu – okrutne, ale to czysta kalkulacja). Wiecie jakie osoby raczej nie maja ponownie młodych zwierząt do wydania – takie, które wydają za darmo.

Jest też typ ogłoszeń, od których serce się kraje lub nóż w kieszeni otwiera…

4 5 2

Człowiek chciałby zrobić coś dobrego, ale jak widać – łatwo nie jest! A to na miejsce chomiczka przyjdą papużki (które zapewne za jakiś czas będą bohaterami podobnego ogłoszenia “wymienię na króliczka”). Gdzie indziej gromadka syryjków w ciasnym i brudnym, ale jest “sprzedam” jak byk. A to chomiczek starszy, w kiepskich warunkach, ale znowu – ktoś chce chyba, żeby mu się koszty opieki nad chomikiem zwróciły skoro narzuca 100zł “za wszystko” (jeszcze żeby to były zapewnione odpowiednie warunki). I co? Chcemy pomóc, ale jak? We wszystkich przypadkach podstawą jest: wezmę ZA DARMO. Inaczej nie pomożecie tylko zwolnicie miejsce dla papużek, kupicie chomika z klatką (która się do niczego nie nadaje) lub weźmiecie jednego malucha z syfu (a ogłoszeniodawcy nadal będzie się wydawało, że wszystko ok skoro ludzie “kupują”). W przypadku większej liczby chomików (jak na środkowym screenie) warto jest próbować zorganizować na forach i grupach gryzoniowych jakąś większą adopcję. Ale ADOPCJĘ (tj. bierzecie chomiki za darmo – niekiedy jest to niemożliwe, ale warto próbować). Ratowanie pojedynczych maluchów z takich warunków jest trochę jak “ratowanie ze sklepu zoologicznego”, niestety.

Jakie ogłoszenia są potencjalnie dobre, gdzie faktycznie jesteśmy w stanie zapewnić zwierzęciu dobry dom/dożycie starości/uratowanie? Cóż.. mam jedno przykładowe “Za darmo”.

11

Niestety, musicie mieć świadomość, że nie da się uratować wszystkich chomików (i innych zwierząt), których ogłoszenia widzimy lub, które siedzą w sklepie zoologicznym, na fermie czy w pseudohodowli. Utopijna wizja każe niektórym osobom “brać ile się da”, ale to też do niczego dobrego nie prowadzi 🙁 Chęć pomocy oraz udzielanie jej jest godne pochwały i naśladowania – pamiętajcie tylko, że POMAGAĆ NALEŻY MĄDRZE!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *